[x]

deviantART

 
About Me Member Traditional Artist CateliaFemale/Poland Recent Activity Deviant for 3 Years
Needs Premium Membership
Statistics 0 Deviations
390 Comments
3,517 Pageviews

Newest Deviations

No deviations yet.

Webcam

Fave News

Journal

No journal entries yet.

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

No devious info yet.

deviantART Notice

[x]

Comments


Hidden by Owner
:smooch: :D (zdałam :P) I niezmiennie trzymam kciuki za (niemłodą już :innocent: ) Wać;pannę!
Hidden by Owner
Noo, to trzeba oblać! Proponuję nocne upojenie słowne!
"niemłodą już" --> Małgosiu, nie musisz mi tak ostentacyjnie przypominać, że stara dupa ze mnie, ja to wiem :D
Hidden by Owner
:drool: Dobra beenka nie jest zła :innocent: :bookdiva: W ramach odtrutki/pogłębienia zatrucia zawsze możesz sięgnąć po moje publikacje :P (2 istniejące, 2 w druku) Nawet ja nic już z nich nie rozumiem. Od nastę;pnego semestru letniego będę prowadzić swoje zajęcia (o ironio: "Czy książki mogą być niebezpieczne? - w kręgu romantycznej kultury czytelniczej" :evillaugh: ) Żałuję, że nie studiujesz we Wrocławiu :( Byłabyś moją podopieczną :giggle: Z czego kroją Ci się egzaminy, Serdeńko? Może ROMANTYZM??? :D Służę pomocą :salute: Piszę właśnie artykuł o martyrologii dziecięcych czytelników w Godzinie myśli Jula Sł., toteż żaden cierpiący mól książkowy nie jest mi obcy. HOWGH! (jak mawia mój Promotor)
Hidden by Owner
"zawsze możesz sięgnąć po moje publikacje[...] Nawet ja nic już z nich nie rozumiem." -jesteś kochana :-)... Jeśli chodzi o tę dot. gnozy to rzeczywiście nie rozumiem :D (albo inaczej: przeczytałam tylko fragment, po czym stwierdziłam, że za mało wiem o tym zjawisku i lektura Twojego -jakże obiecująco zapowiadającego się artykułu- będzie dla mnie, szalenie zielonej, nieobeznanej w temacie, nieco kłopotliwa i chaotyczna; powzięłam sobie zamiar przebrnąć wpierw przez pozostałe teksty czasopisma, naświetlające zagadnienia ogólne; <-- żebyś nie pomyślała! To świadczy tylko o mnie, o mojej niewiedzy). Dwa w druku... pięknie... jestem ciekawa, cóż to, i oczekuję. Być Twoją podopieczną - ooo, NIE! Podejrzewam, że nieustannie bym się kompromitowała; chyba, że byłby to przedmiot kończący się zaliczeniem na podstawie obecności i na ćwiczeniach okrutna magistrzyca nie wyrywałaby mnie do odpowiedzi :D. Romantyzm zacznę od przyszłego semestru. Egzaminy szykują się z lit. staropolskiej i oświeceniowej, filozofii oraz łaciny. Właśnie jestem świeżutko po kolokwium z poetyki, tym zabawniejszym, że wyglądało jak egzamin i jeżeli go "nie napisałam" to welcome we wrześniu (jestem pewna, bo to była praktycznie sama teoria literatury :/). Będzie ciężko. Brak mobilizacji od wewnątrz, by ogarnąć konstruktywnie wszystkie sprawy. :( ...

<fiołeczek>
Hidden by Owner
Łapka! (dokarmiacie z Kubą mój fetyszyzm :faint: ) Mam nadzieję, że spotkamy się podczas wakacji :heart:
Hidden by Owner
Ojej, tam nie miało być ikonki "anger"...
Hidden by Owner
Specjalnie na rozbudzenie Twojego fetyszyzmu, Małgosiu, poszperam jeszcze wśród swoich łapczywych fotografii ;). Za to proszę Cię gorąco, Kochana, abyś w miarę możliwości zmieniła Id na stronie głównej :ohnoes:, gdyż przechodzę okres rewolucji żołądkowych na widok beenek...
Hidden by Owner
Chociaż stwórzcie pozory, że ta wersja poboba Wam się bardziej od oryginalnej... :D
Hidden by Owner
jej, Wy tu jeszcze wchodzicie...:blushes:
:tea: :tea:

Od Bissau do Pilau - niepotrzebnieś kasę wydał.
Potem Fidżi i Tiree - aż się chciało harakiri...
Zapić Peru i Cebu - zapas żytniej by się przydał!
Z Bali do Catelii - tuście też się przewinęli...

Site Map